EKSPRES W KLEMBOWIE, CZYLI FINAŁ CISOWIANKA ROAD TOUR

Udostępnij dalej:

 Najszybszy kolarski pociąg przemknie w najbliższą niedzielę (24.09) przez Klembów. Na trasie przygotowanej przez Cezarego Zamanę zawodnicy cyklu rozpędzą się do 43-44 km/h. Na mecie serce bić będzie jeszcze szybciej: w strefie kibica wszyscy będą dopingować walczącego w Bergen Michała Kwiatkowskiego.

Finałowa odsłona Cisowianka Road Tour to ściganie się w najczystszej formie. Zawodnicy z całego kraju po raz ostatni w tym sezonie staną do rywalizacji – tym razem na najszybszej kolarskiej trasie w Polsce. W zeszłym roku średnia prędkość na dystansie ½ Pro wyniosła 43, a na Pro – 44 km/h. W tym roku będzie podobnie. To możliwe nie tylko dzięki profilowi trasy, ale znakomitej organizacji wyścigu i dobrze przygotowanej nawierzchni, w której największe ubytki zostały już połatane. Dzięki staraniom Cezarego Zamany i jego zespołu, kolarze mogą skupić się tylko na tym, by włożyć głowę za kierownicę i gnać do przodu. Trasę zabezpieczać będzie Policja i motocykliści z Motopasji, a wsparcie medyczne zapewnią fachowcy z Fantoma.

 

Na mecie będzie warto walczyć do ostatnich centymetrów. Najdokładniejszy pomiar czasu w Polsce zapewnia, że nawet w przypadku finiszu całej grupy, rezultat każdego zawodnika zostanie zmierzony z precyzją do jednej tysięcznej sekundy. Rozpędzeni kolarze zaraz z mety wpadną zapewne do oddalonej o 200 metrów strefy kibica, gdzie wspólnie z Cezary Zamaną stworzą największą grupę wsparcia dla Michała Kwiatkowskiego, walczącego tego dnia w Bergen o tytuł mistrza świata. Specjalnie na tę okazję, w klembowskim Domu Kultury zostanie zorganizowana transmisja ze zmagań Kwiatka. Ostatni wyścig w cyklu to dobra okazja, by porozmawiać z rywalami i powspominać najciekawsze momenty z całego sezonu.

Przy rozgrzewającym żurku na domowym zakwasie z kiełbasą, gwarantowanym posiłku dla każdego, dyskutować będzie się na pewno łatwiej. Miasteczko z biurem zawodów, parking, start i meta oraz przebieralnie – to wszystko będzie zlokalizowane na przestrzeni 200 metrów. Specjalnie po to, by bohaterki i bohaterowie, którzy w ciągu minionych miesięcy dzielnie pokonywali najprzeróżniejsze przeszkody stawiane przez kolarskiego lisa Cezarego Zamanę, poczuli się jak najwygodniej. Tak kompleksowa organizacja możliwa jest dzięki osobistemu zaangażowaniu wójta Klembowa Rafała Mathiaka, którego Cezary Zamana zaraził kolarską pasją.

 

Wójt weźmie udział w wyścigu, stawiając się na linii startu ze swoją pierwszą w życiu szosówką. Do zobaczenia w Klembowie.

The following two tabs change content below.

Paweł Blicharski

Właściciel/redaktor naczelny portalu. Miłośnik kolarstwa górskiego i marketingu.