KAMIL ROMANOWSKI: ”MOTYWACJA DO JAZDY NADAL JEST DUŻA”

Udostępnij dalej:

Kamil Romanowski, tej postaci w kolarskim świecie miasta Marki nie trzeba przedstawiać. W tym sezonie przedstawiciel drużyny kolarskiej Sportgang Wysportowani Racing Team. Poruszyłem temat przygody z kolarstwem, drużyny oraz dalszych planów na sportową karierę.

 

Wysportowani:Zacznijmy od samego początku. Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z kolarstwem?

Kamil Romanowski: Do aktywności na rowerze zachęcił mnie mój przyjaciel Bartłomiej Gortat. Mieszkaliśmy obok siebie i przez dłuższy czas widziałem jak wyjeżdżał na wyścigi lub trening. Jeździł w już nie istniejącej grupie SK Bank. To on mnie namówił na pierwszy wyścig na rowerze MTB na Mazovia Ciechanów. Pamiętam ten wyścig, umarłem i dojechałem w ostatniej 10-tce zawodników. Zaczęliśmy regularne treningi, z wyścigu na wyścig co raz lepiej i większa chęć do rywalizacji. Jeden rower, drugi…trzeci, dołączenie do klubu kolarskiego w RSBT w Markach i tak się zaczęło kolarstwo na dobre.

Wysportowani: Na zawodach możemy zauważyć Cię w stroju  Wysportowani Racing Team. Co Cię skłoniło do dołączenia do tej drużyny?

Kamil Romanowski:Po zakończonym sezonie szukałem dla siebie nowych odmian kolarstwa. I tak zacząłem przygodę z przełajami. Połączenie kolarzówki i roweru górskiego, doskonalenie swoich umiejętność i rywalizacja na zupełnie innych zawodach. Gdzieś przeglądając zdjęcia z imprez sportowych natknąłem się na zawodników WRT. Grupa ogólnopolska z świetnymi zawodnikami, bardzo dobre rezultaty. Podjąłem decyzje, że zmienię klub kolarski, aby się rozwijać w innych odmianach a nie tylko MTB. Po kilku rozmowach zapadły wiążące decyzje, będę jeździł ze swoim synem w klubie Wysportowani Racing Team. Najlepsze jest to, że mój przyjaciel Bartek również zmienił barwy na WRT.

Kamil z synem

Wysportowani:Jak układa Ci się współpraca z teamem? Jakie widzisz plusy, a jakie minusy we współpracy z WRT?

Kamil Romanowski:Współpraca z klubem i ich zawodnikami układa się bardzo dobrze. Wszystkie moje wątpliwości czy zapytania są wyjaśniane na bieżąco. Nic nie odkładamy na później. Miałem okazję wystąpić razem z Pawłem w Radio Czwórka, fajne doświadczenie. A nie dawno podczas Tour de Polgne Amatorów 2018 porozmawiać z Dawidem. Nie wątpliwym plusem WRT jest to,że Paweł jest bardzo zdeterminowany i motywowany do działania co przekłada się na zawodników. Cały czas coś się dzieje. Minusem jest jednak ogólnopolski zasięg drużyny, jest nas trochę a każdy jeździ w innej części Polski. Ciężko nam się spotkać razem czy to pogaduchy, trening czy na zawodach.

Wysportowani:Kolejny sezon dobiega końca. Co Ci się udało już osiągnąć w tym roku ? Plany na kolejny sezon?

Sezon kolarski powoli się kończy. Cały sezon przejechałem  i to najważniejsze. Motywacja do jazdy nadal jest duża. Małym sukcesem jest ukończenie Legia MTB na 4 miejscu open w klasyfikacji generalnej. Udział w kilku imprezach szosowych takich jak Velo Toruń, Mokotowskie Kryterium Szosowe, czy debiut w Tour de Polgne Amatorów. W tym sezonie postawiłem mocno na bieganie, od krótkich biegów na 5km po półmaratony 21,095km, czy biegi terenowe z przeszkodami. Łącznie przebiegłem już 1050km! Na pewno będę aktywnie spędzał zimę. Chciałbym przejechać i powalczyć w przełajach i zimowych edycjach wyścigów. Nadal będę biegał i powoli chodzi mi myśl o trathlonie. Zimowy pokonałem, teraz czas na letni.Chciałbym aby mój syn Mateusz rozwijał się sportowo.

 

The following two tabs change content below.

Paweł Blicharski

19 letni założyciel najszybciej rozwijającego się portalu rowerowego w kraju (wysportowani), drużyny kolarskiej WRT, marki odzieżowej Pablo Wear, aplikacji mobilnej weight under control, i agencji interaktywnej. W trakcie pisania swojej pierwszej książki pt ”21 wiek choroba przeciętności” Uważa, że wiek nie jest barierą w rozwijaniu swoich pasji, i można osiągnąć dosłownie wszystko o czym się marzy.