TEST ŻELI ENERGETYCZNYCH OD FITSHAPE!

Udostępnij dalej:

Od dawna wiadomo, że żel żelowi nie równy. Czynników decydujących o wybraniu tego jedynego jest wiele. Cena, smak, działanie. Tym razem postanowiliśmy sprawdzić żele energetyczne marki FITSHAPE. Pierwszy kontakt z FITSHAPE był dosyć ciekawy.

 

 

DZIAŁANIE

Chyba najważniejszym czynnikiem decydującym o samym fakcie czy warto wybrać żel od Fitshape jest działanie. Większość woli postawić na sprawdzoną daną markę, jednak warto za eksperymentować i skusić się na coś nowego na naszym krajowym rynku. 

Przejdźmy do konkretów, żel testowałem w warunkach skrajnych dla mojego organizmu, czyli przy totalnym odcięciu prądu na treningu. Wtedy test może wykazywać czy dany produkt spełnia swoje oczekiwania. Gdy do przejechania pozostało ponad 40 kilometrów, a prędkość na liczniku nie przekraczała 20km/h postanowiłem sięgnąć po żel. Po 20 minutach od spożycia można było odczuwać przywrócenie po części sił.

Aby test był w pełni rzeczywisty postanowiłem sprawdzić żel nie tylko na rowerze. Jak mówi słynne powiedzenie, ”żeby jeździć trzeba jeździć”, jednak nie można zapominać o siłowni. Właśnie kolejny test przeprowadziłem na siłowni, aby móc sprawdzić działanie pod tym względem.

Tutaj również bez rozczarowań, już na samym początku zdecydowałem się na jedną saszetkę, po 20 minutach było czuć świeżość. W składzie nie trzeba doszukiwać się magicznych składników. Producent doskonale zbilansował węglowodany co skutkuje bardzo dobrym przyswajaniem, jak i działaniem.

 

 

SMAK

Tutaj również byliśmy pod wrażeniem, miły smak mango, nie sprawiał jakiegokolwiek kłopotu w konsumpcji, obawialiśmy się chemicznego posmaku, jak w niektórych żelach dość często to występuje, jednak obawy były bezpodstawne. Łatwe przyswajanie, miły smak, jak najbardziej na plus.

 

 

 

Podsumowując

Dla naszego organizmu produkt przypadł do gustu. Miły smak, odpowiednie działanie. Nie można tutaj doszukiwać się jakichkolwiek minusów. Ale nie ma rzeczy idealnych, tak samo jest z żelami od Fitshape. Produkt będzie dostępny w sprzedaży prawdopodobnie za kilka miesięcy, więc musimy chwilę poczekać.

Produkt przetestowany dzięki: FITSHAPE

The following two tabs change content below.

Paweł Blicharski

Właściciel/redaktor naczelny portalu. Miłośnik kolarstwa górskiego i marketingu.